Niezawodni przyjaciele kobiet

Dzięki koleżance – wczoraj doznałam prawie duchowego orgazmu. A wszystko to dzięki małej żółtej maszynce jakiej mi użyczyła – Karcher do mycia okien a raczej do ściągania z nich wody. Napisałam prawie – ażeby mężczyźni to czytający nie pomyśleli że bez nich jest to jednak możliwe… (niech im ego nie upadnie). Oczywiście maszynka wymaga spróbowania, dogadania, poznania i dobrania odpowiedniej techniki (Panowie – czy coś Wam to mówi?) – i jak tylko to spełnimy... dochodzimy do zamierzonego efektu Emotikon smile Oczywiście jak każda maszynka nie działa non-stop i wymaga ładownia ale regeneruje się szybko a potem sięgasz bez kabelka gdzie chcesz (hmm niby AGD a system działania jakby taki ludzki). Po wczorajszych ćwiczeniach na wielu wielu wielu metrach kwadratowych okien – dzisiaj moje 3 okna (150×150) i drzwi balkonowe dwuskrzydłowe objechałam w niecałe 15 min bez docierania, rwania ręczników pap, i ćwiczenia prawego bicepsa. Bez smug i zarysowań. Ja jestem szczęśliwa, okna są szczęśliwe (przecież ni Wielkanoc ni Boże Narodzenie), rodzina też się cieszy, mąż tylko jakby niedopieszczony – ale on i tak umierał – powaliła go wysoka gorączka – CAŁE 37,9!!!! Stąd zabawiałam się sama. Już wiem co sobie prawię 8 marca – A Ty ? Jak sobie zrobisz dobrze?

Share